Translate

Szukaj na tym blogu

POPULARNE

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 lipca 2025

"Dziennik Baby Girl" Katarzyny Mak – Emocjonalny Rollercoaster, Który Pochłania bez Reszty!

Zdarza Wam się trafić na książkę, która od pierwszej strony wciąga Was w swój świat i nie wypuszcza aż do ostatniej kropki? Właśnie tak było w moim przypadku z "Dziennikiem Baby Girl" Katarzyny Mak. Ta pozycja to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, który zaskakuje, wzrusza i skłania do głębszych refleksji.


Od pierwszej strony w labiryncie uczuć

Już od pierwszych stron widać, że książka jest napisana z niezwykłą starannością. Autorka doskonale bawi się perspektywami, płynnie przechodząc między nimi i pozwalając nam śledzić losy bohaterów z różnych punktów widzenia. Ten zabieg sprawia, że historia nabiera głębi, a my, jako czytelnicy, czujemy się w pełni zanurzeni w opisywanych wydarzeniach. Dodatkowo, przeplatanie dwóch osi czasowych – roku 2021/2025 i 1984 – okazało się genialnym pomysłem! Dowiadujemy się o wydarzeniach z przeszłości z pierwszej ręki, co w połączeniu z elementami dziennika, tworzy fascynującą, wielowymiarową opowieść.

Fabuła jest niezwykle wciągająca i pełna zwrotów akcji. Chociaż niektóre z nich mogły być do przewidzenia, to pozostałe naprawdę mnie zaskoczyły i trzymały w napięciu. Katarzyna Mak ma niezwykłą zdolność do opisywania emocji, dzięki czemu przeżywałam każdą radość, smutek czy uniesienie razem z bohaterami. Nie ukrywam, że zdarzyło mi się uronić łzę smutku – to najlepszy dowód na to, jak autentyczne są postacie i jak bardzo potrafiłam się z nimi zżyć.

Bohaterowie, którzy skradli serca

A skoro o bohaterach mowa – są absolutnie autentyczni! Każda postać jest dopracowana i wnosi coś unikalnego do historii. Moje serce skradli Marcus i Bonnie Hyde, ale naprawdę każdy z bohaterów zasługuje na uznanie. Ich przeżycia, dylematy i decyzje są tak realistycznie przedstawione, że trudno było mi się z nimi rozstać po zakończeniu lektury.

Przesłanie i refleksje

Książka skłoniła mnie do głębokich refleksji na temat miłości i życia w związku. Niesie ze sobą ważne przesłanie dotyczące delikatności kobiet i tego, jak łatwo, nawet nieświadomie, można je zranić. W efekcie, często zamykają się w sobie i uciekają od uczuć. "Dziennik Baby Girl" doskonale to ilustruje – zarówno Babygirl z perspektywy z 1984 roku, uciekająca przed Marcusem po zawiedzionych uczuciach, jak i Mad z 2021-2024 roku, która unika Ryana z podobnych przyczyn. To przesłanie jest bardzo mocno odczuwalne i z pewnością zostaje z czytelnikiem na długo po odłożeniu książki.

Styl, który pochłania

Styl pisania Katarzyny Mak jest niezwykle lekki i przystępny. Dzięki temu książkę pochłonęłam w zawrotnym tempie! Autorka umiejętnie posługuje się językiem, wstrzymując się od nadmiernego kolokwializmu, choć pojawiające się od czasu do czasu przekleństwa dodają tekstowi naturalności i dynamiki. To wszystko sprawia, że lektura jest czystą przyjemnością.

Dla kogo "Dziennik Baby Girl"?

"Dziennik Baby Girl" to pozycja, którą zdecydowanie polecam osobom powyżej 18 roku życia, szukającym w literaturze mocnych doznań. Jeśli brakuje Wam emocji i lubicie książki z elementami dark romance oraz spicy scenami, to jest to pozycja idealna dla Was.

Moja ocena:

Książka rozczarowała mnie – w pozytywnym sensie! Jest to chyba pierwsza pozycja autorstwa Katarzyny Mak, jaką miałam okazję przeczytać, i muszę przyznać, że autorka zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko. Z pewnością sięgnę po inne jej książki. Moja ocena to mocne 9/10 gwiazdek!

Czytaliście już "Dziennik Baby Girl"? Dajcie znać w komentarzach, co o niej myślicie! A może macie inne książki Katarzyny Mak, które polecacie?

Sprawdź cenę na empik TUTAJ
Sprawdź cenę na tania książka TUTAJ
Sprawdź cenę ebooki na ebookpoint TUTAJ
(linki afiliacyjne)

Książkę otrzymałam w ramach współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Editio Red, Katarzyną Mak oraz Biurem Prasowym Helion

środa, 17 lipca 2024

pokonać limity, czyli ''Metody'' Stutza


 METODY. 5 metod rozwijania odwagi, kreatywności i siły woli. 

Phill Stutz i Barry Michels



opis wydawcy:


~ ludzie nie wykorzystują własnego potencjału do rozwiazywania problemów. zwykle chcą sie ich tylko pozbyć. zamiast działać, poprzestają na szukaniu źródeł swoich kłopotów w przeszłości, ale tego rodzaju wyjaśnienia nie przynoszą pomyślnego rezultatu. mało kto traktuje problemy i niedoskonałości jako okazje do wkroczeni na drogę do sukcesu. wystarczy sięgnąć do swojego ukrytego potencjału za pomocą kilku potężnych i prostych metod ~


o książce:


~ bestseller, na jej podstawie postał film na netflixie ''stutz'' 
~ opisuje 5 wyjątkowych sposobów zmiany problemów w okazje do wprowadzania zmian w swoim życiu
~ dzięki tej książce nauczysz się kontrolować gniew, lepiej wyrażać siebie i skutecznie walczyć z lękami.
~ działanie tych metod polega na daniu Ci dostępu do najlepszej i najsilniejszej wersji siebie.


opinia:


Jako książka psychologiczna nie jest ciężka do czytania i rozumienia, autorzy skupili sie na prostym przyjemnym przekazie opartym o przykłady z ich doświadczeń oraz dodali wizualizacja w postaci prostych ale bardzo trafnych obrazków co moim zdaniem jest dużym plusem. wszystkie metody są opisane krok po kroku, poparte przykładami kiedy można ich używać i co mają na celu. sama koncepcja jaką autorzy stworzyli jest bardzo ciekawa i interesująca co sprawia że czytelnik zanurza się w świecie dotąd nieznanych mu możliwości.

czy to działa?


skoro to metody to jasnym jest chęć posiadania jakiejś opinii czy jest sens czytania i próbowania i czy za skutkuje to tak jakbyśmy tego chcieli. Otóż szczerze mówiąc - tak. Możliwe, że w trakcie czytania stwierdzisz, iż nie ma prawa to działać ale jeśli spróbujesz to po pewnym czasie naprawdę zacznie to być bardzo naturalne a ty dostaniesz nową silną umiejętność radzenia sobie z problemami tu i teraz nie szukając powodu tych problemów w przeszłości. 

ocena: ★★★★★


sprawdz cene na Tania Książka TUTAJ [link afiliacyjny]
sprawdz cene na stronie wydawnictwa Sensus TUTAJ [link afiliacyjny]


polecam każdemu aby osiągnąć wewnętrzy spokój w niespokojnych sytuacjach. 


Książkę tą kupicie aktualnie za okolo 30 złotych na stronie wydawnictwa 

w tym miejscu chciałabym podziękować biurze prasowemu helion oraz wydawnictwu sensus za udostepnienie egzemplarza recenzenckiego 

niedziela, 7 lipca 2024

dopaminowy detoks - czyli jak pracować by nie zwariować

    Dopaminowy Detoks - Thibaut Meurisse




opis wydawcy:


~ czy zamiast skupić się na pracy, czujesz nieodpartą potrzebę, by na chwilę się od niej oderwać i zrobić coś innego? Zagrać w grę. sprawdzić skrzynkę mailową. Przejrzeć wiadomości i rzucić okiem na najnowsze posty w mediach społecznościowych. Ale w ten sposób zadanie pozostaje niewykonane, a w Tobie wzbiera irytacja. Wpadasz w błędne koło - chcesz coraz więcej i więcej bodźców i nie ma mowy o skupieniu uwagi. Tak właśnie działa dopamina, popularnie nazywana "hormonem szczęścia" choć w istocie hormonem nie jest. ~



o książce:



~ dzięki tej książce dowiesz sie, czym jest dopamina, i zrozumiesz, dlaczego uniemożliwia nam osiągniecie wysokiej efektywności.
~ przekonasz sie, że współczesny świat może łatwo wpływać na zachowania ludzi właśnie przez  odpowiednie sterowanie neuroprzekaźnikami
~ dzięki temu przewodnikowi przeprowadzisz dopaminowy detoks, którego rezultatem będzie ograniczenie rozpraszających cię bodźców i dane zwiększenie koncentracji na zadaniu. 
~ cennym uzupełnieniem książki jest zestaw ćwiczeń, dzięki którym krok po kroku przejdziesz przez dopaminowy detoks

opinia:


Zaczynając od początku, łatwo mogę stwierdzić, że język którym książka została napisana jest przyjemny, a sama lektura zajmie około 1,5h, jednak wraz z wykonywaniem ćwiczeń przewidywany jest czas nawet 48h. Poruszony temat zostaje jasno wytłumaczony i prowadzi czytelnika krok po kroku do likwidacji rozpraszaczy. Uważam, że każdy żyjący w świecie smartphone'ów powinien przeczytać ta książkę, jednak jak sam autor stwierdza w trakcie książki osoby uprawiające sport czy pracujące także są narażone na przebodźcowanie, co skutkuje coraz mniejszym skupieniem na zadaniach, które mamy do wykonania. Sama teoria dopaminy (a raczej jej faktyczne istnienie w życiu człowieka) jest intrygujące bo choć wielokrotnie słyszymy, że to hormon szczęścia to w prawdzie nie ma nic wspólnego ani z hormonem ani szczęściem. 

czy to działa?


Podczas czytania książki Thibauta starałam się wykonywać wszystkie ćwiczenia od krótkich stwierdzeń o tym co sama myślę, po odpuszczenie wykonywania pewnych czynności. Sam efekt uzyskany nie różnił sie bardzo od opisywanego, do którego dążymy podczas wykonywania dopaminowego detoksu, niemniej jednak myślę, że aby efekt był trwały potrzebne jest powtarzanie detoksu co jakiś czas - głównie w momencie gdy zaczniemy zauważać powroty do starych zachowań. 

ocena: ★★★★★


książka warta przeczytania, wznosi wiele pożytecznej wiedzy do życia głownie z sfery samokontroli i produktywności.

Książkę tą kupicie aktualnie na stronie wydawnictwa za okolo 20 złotych. 


w tym miejscu chciałabym bardzo podziękować grupie prasowej helion, która umożliwiła mi zagłębienie się w tej lekturze poprzez wysłanie egzemplarza recenzenckiego. 

sobota, 18 maja 2024

Recenzja książki „Czterech ojców River Conway” autorstwa Mileny Grabowskiej

"Czterech ojców River Conway" to powieść, która wciąga od pierwszych stron, oferując czytelnikom emocjonalną podróż przez życie młodej bohaterki, River. Jest to opowieść o dorastaniu, przyjaźni, miłości oraz zrozumieniu siebie samej, ubrana w ciepły, pełen troski ton.

River, główna bohaterka książki, to nastolatka, która stara się odnaleźć swoje miejsce w świecie. Wychowywana przez czterech mężczyzn, każdy z nich wnosi do jej życia unikalne wartości i perspektywy. Spotykamy ją w momencie, gdy poznaje nowych przyjaciół, przeżywa pierwsze miłości i konfrontuje się z wyzwaniami dorastania. W tle rozgrywają się skomplikowane relacje rodzinne, które autorka przedstawia z wielką wrażliwością i autentycznością.

Każda z postaci w książce jest starannie wykreowana. River to dynamiczna bohaterka, której uczucia i wewnętrzne konflikty są opisane z wielką dbałością o szczegóły. Czterej ojcowie - Logan, Vincent, Isaak i Ray - różnią się od siebie pod wieloma względami, ale razem tworzą harmonijną rodzinę. Każdy z nich ma swoją własną historię i unikalne podejście do wychowywania River, co dodaje książce głębi i realizmu. Przyjaciele River to barwna paczka, która wprowadza do jej życia wiele radości, ale też wyzwań, co czyni opowieść jeszcze bardziej angażującą.

Milena Grabowska ma wyjątkowy talent do opisywania emocji i wewnętrznych przeżyć bohaterów. Jej styl jest płynny i lekki, co sprawia, że książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Autorka potrafi wspaniale oddać momenty przeżywania trudnych emocji oraz prób zrozumienia samej siebie, co jest jednym z najważniejszych atutów tej powieści. Opisy miejsc i sytuacji są na tyle szczegółowe, że czytelnik łatwo może wyobrazić sobie każdą scenę i poczuć się jak w części świata stworzonego przez Milenę.

Książka porusza wiele istotnych tematów, które są bliskie młodzieży, ale również dorosłym. Motyw dorastania jest przedstawiony z niezwykłą autentycznością – River zmaga się z typowymi dla nastolatków problemami, ale też szuka swojego miejsca w świecie. Relacje rodzinne, zwłaszcza nietypowa sytuacja wychowawcza River, są ukazane z dużą empatią i zrozumieniem. Paczka przyjaciół, w której znajdziemy zarówno momenty wsparcia, jak i konflikty, dodaje opowieści dynamiki.

Wątek "enemies to lovers" oraz "first love" wprowadza do książki elementy romantyczne, które na pewno przypadną do gustu młodszym czytelnikom. Wszystko to sprawia, że "Czterech ojców River Conway" można określić jako comfort book – powieść, do której chętnie się wraca, by ponownie zanurzyć się w ciepłym, znanym świecie bohaterów.

"Czterech ojców River Conway" to ciepła, pełna emocji i mądrości książka, która z pewnością zadowoli zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Milena Grabowska stworzyła opowieść, która bawi, wzrusza i zmusza do refleksji nad istotą rodziny, przyjaźni i dorastania. To książka, którą warto mieć na swojej półce i do której z pewnością będziemy wracać nie raz.

Osobiście, nie mogę się doczekać kontynuacji historii River. Jej przygody i relacje z innymi postaciami zyskały moje serce, i jestem przekonana, że podobnie stanie się z innymi czytelnikami. Gorąco polecam tę powieść każdemu, kto szuka książki, która oferuje coś więcej niż tylko chwilową rozrywkę – to lektura, która zostaje z nami na długo.

Książka 16+

Współpraca recenzencka z wydawnictwem BeYa

niedziela, 28 kwietnia 2024

Romantyczna podróż w głąb serca - RECENZJA

     Witajcie, miłośnicy literatury!

Dziś nadszedł wyczekiwany moment całkowitej recenzji książki autorstwa Zofii Pyłypczuk. Ostatni post pisałam gdy byłam zaledwie w połowie powieści jednak historia jaką miałam przed sobą była tak cudowna, że zasługiwała na wcześniejszą zapowiedź. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście poprzedniego wpisu - gorąco zachęcam.

"NOWY POCZĄTEK. POZNAJ MNIE."

Pierwsza część dylogii - opowieści o pierwszej miłości, złamanym sercu i walce z przeciwnościami losu. 


Historia siedemnastoletniej Dalii przedstawia życie pełne przeprowadzek - co skutkuje praktycznie zerowym życiem towarzyskim. Gdy jej ojciec planuje przeprowadzić się do Niemiec za pracą, dziewczyna decyduję się na zamieszkanie u ciotki, wuja i kuzynostwa. Aby zaklimatyzować się przed rozpoczęciem roku w nowej szkole gdzie nastolatka ma ukończyć swoją edukacje, jej kuzynka zabiera ją na imprezę kończącą lato - to tam bohaterka poznaje swoich przyszłych kompanów i przyjaciółki, w tym Hadriana Walkera - najbardziej rozchwytywanego chłopaka w szkole. Dalia od tego momentu zaczyna "nowe życie". Czy pomimo braku doświadczenia w związkach uda jej się stworzyć relacje z jednym z poznanych chłopaków? Czy plan Dalii o spokojnym roku szkolnym uda się spełnić?

*uwaga cytaty*

     

  • "Moje serce przyspieszyło jeszcze bardziej, gdy powoli się do mnie przysunął. Sięgnął dłonią, żeby założyć mi kosmyk wystających z koka włosów za ucho. Nasze ciała dzieliły centymetry, ale wcale mi to nie przeszkadzało. Pragnęłam mieć go jeszcze bliżej."
  • "Tamtej nocy wspólnie zrobiliśmy więc pół kroku w przód i ani jednego w tył."
  • "Potrzebowałam informacji o tym, jak utrzymać stado motyli zamkniętych w klatce. I to zdecydowanie potrzebowałam jej na już, bo trzymały się na skraju."
  • "Wszyscy szczęśliwie piszczeli, krzyczeli i się przepychali, a ja przeżywałam swoje osobiste piekło."
  • "Był moim nowym początkiem, bo wzbudził we mnie nadzieję na coś, czego nigdy bym się nie spodziewała. Pragnęłam, żeby pozostał w moim życiu jako osoba, której nigdy w nim nie miałam."
  • "Życie nauczyło mnie, że zawsze może być gorzej, ale i tak często łapałam się w pułapkę nadziei. Nie ma niczego groźniejszego niż nadzieja"


Wyjątkowa książka z wyjątkową historią, którą albo się kocha albo nienawidzi. Mnie osobiście ta lektura bardzo przypadła do gustu, towarzyszyła mi na co dzień umilając każdą wolną chwilę. Od pierwszych stron poznajemy Dalie i jej historię - powoli rozwijająca się akcja miłosna na tle życia codziennego została cudownie ukazana. W książce znajdziemy wątki takie jak "He fill first", "first love", "popular boy", "strangers to love", "high school romance" oraz dedykowaną playlistę. Całości dopełnia fakt drugiego tomu, który nie daje o sobie zapomnieć - po przeczytaniu pierwszego wręcz pragnę dostać do ręki dalszy ciąg historii nastolatki. Nie jest to jednak książka dla osób lubiących plot twisty lub większe akcje. Mamy tutaj bardzo spokojne rozwijanie wydarzeń i nie ma żadnych nagłych, nieoczekiwanych wydarzeń w relacji. Skupiona uwaga została przekazana tutaj relacji i uczuciom głównych bohaterów.

Autorka nie pozostawiła niedopowiedzeń z innymi bohaterami - zarówno rodziną jak i znajomi głównej bohaterki są dobrze wykreowani i pozwalają na poznanie świata stworzonego przez Zofię co moim zdaniem jest dużym plusem. Autorka przez swój styl pisania świetnie oddała powoli rosnące, szczere uczucie bohaterów. Całość czyta sie przyjemnie i szybko. A poczucie humoru, które Zofia pozwoliła sobie wpleść w historię spowodowało niezliczoną ilość razy uśmiech na mojej twarzy.

podsumowując: 
Ocena: ★★★★★/★★★★★
Książka bardzo przyjemna, ciekawa. Chętnie sięgnę po tom 2. Historia na pewno zostanie ze mną na długo. Nie sądziłam, że historia wykreowana przez Zofię da mi tyle uśmiechu i komfortu oraz możliwość poczucia się jak w domu. Sama po przeniesieniu się w świat Dalii nie chciałam z niego wracać.

KSIĄŻKA 16+

Na koniec chciałabym bardzo podziękować wydawnictwu BeYa oraz autorce Zofii Pyłypczuk za egzemplarz recenzencki i możliwość współpracy <3